Neonomad i dostęp do Internetu w Europie

Wróciłem niedawno z miesięcznej, neonomadycznej podróży autostopem. Przejeżdżając przez czternaście państw, w tym Kosowo, Macedonię czy Serbię starałem się utrzymywać moje projekty związane z tworzeniem stron internetowych, rozwiązaniami w zakresie wordpressowych pluginów czy projektem gry komputerowej w ciągłości – tak by zarówno zespoły jak i same projekty nie odczuły nadmiernie mojej nieobecności. Wymaga to wysokiej dyscypliny, zwłaszcza gdy podróż jest niskobudżetowa i musimy poświęcić czas na dostanie się do najbliższego hotspota.  Jednak w krajach Europejskich, kręcąc się w pobliżu większych miejscowości czy kurortów spokojnie możemy pracować.

Takie miejsca jak ukazana na zdjęciu głównym Makarska zaspokoją nasz głód sieci nawet na polu namiotowym. Co innego głęboko w Czarnogórskim lesie, albo w Macedońskim polu – tam neonomad musi się postarać, bo nawet wydanie kilku miedziaków na espresso w lokalnej knajpie nie pozwoli na pracę.

Tak, problem pojawia się gdy znajdujemy się w bardziej dzikszych rejonach, nietkniętych modemami i globalną siecią. Znacie jakieś optymalne rozwiązania które można w takich okresach wykorzystać?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *